Dzisiaj zdjęcie z Łosicą, którą poznałem kilka dni temu dzięki Krystynie :)
Jaka Łosica jest – każdy widzi :P Ja dodam tylko, że można z Nią pogadać na różne tematy, ale nie wiem jeszcze czy będzie z nami podróżować w dalekie trasy – zobaczymy…
To chyba moje pierwsze zdjęcie z bombkami, światełkami i innymi takimi cudami! Ciekawe jak to się stało, że tyle lat uniknąłem zdjęć świątecznych?