Ryjek w Chinatown – tym razem obyło się bez problemów…

Chinatown, Singapore

103.844165

1.282928

13 września 2014 r.

Jakub Milczarek

Tak to jest… Naoglądałem się filmów o różnych Chinatown(ach) i myślałem, że jak tylko tam się pojawimy to będzie jakaś spektakularna walka, w trakcie której powywracamy kilka straganów z jedzeniem, będziemy biegali po wąskich uliczkach i na koniec pomoże nam sędziwy mędrzec!

Okazało się jednak, że co prawda było bardzo tłoczno, ale ludzie bardziej byli zainteresowani jedzeniem i piciem piwa nić prawdziwą walką :)

Tak czy inaczej w singapurskim Chinatown jest całkiem ładnie, zwłaszcza po zmroku…